2014-12-20
Znów mają poparcie...
Powiatowa opozycja zamiast sześciu głosów ma ich w tej kadencji o dwa więcej. Mimo to koalicja ludowców (przewagą jednego głosu) znów rządzi powiatem, dzięki czemu starosta i zarząd mogą czuć się bezpieczniej. Czy rzeczywiście?
Poprzednia kadencja samorządowa pokazała, że przewagą koalicjantów zarząd ma poparcie praktycznie w każdej sprawie. Gdyby nie koalicja, starosta Leszek Iwaniuk być może nie dotrwałby do końca kadencji.
Koalicja liczyła 10 głosów, a opozycja tylko 6. Podejmowanie uchwał dość często przebiegało w ten sposób, że koalicja była "za", natomiast opozycja przeciw lub wstrzymywała się od głosu. Ich głosy co prawda były tak samo ważne jak koalicji, ale jednak mało istotne - otóż koalicjanci swoją przewagą i tak zrobili co chcieli.
W tej kadencji raczej nic się nie zmieni. Dało się to zauważyć już na pierwszych sesjach.
Cały tekst w papierowym wydaniu.
KW
« wróć | komentarze [2]