Wyprawa do Krainy Wschodzącego Słońca

Uczestnicy ochoczo rozbili namioty przed szkołą, przygotowując sobie miejsce do spania. Następnie po krótkim apelu wprowadzającym rozszyfrowali wiadomość od Małego Piórka i zgodnie z jego poleceniem przygotowali pióropusze oraz nadali sobie indiańskie imiona. Kiedy byli gotowi, pod wodzą Dużego Pióra i z piosenką na ustach wyruszyli, aby zdobyć ogień i przygotować indiańską ucztę. Część trasy musieli pokonać bezszelestnie. Na ognisku odwiedziły nas dwie blade twarze - Pan Janusz Kur-wójt gminy i Pan Wojciech Grądzki -dyrektor szkoły. Piosenkom, pląsom i zabawom nie było końca, ale musieliśmy wrócić na miejsce biwakowe.
Po nieprzespanej nocy urządziliśmy polowanie na bizona, podczas którego trzeba było wykazać się umiejętnością rzucania do celu woreczkami i strzelania z łuku lub procy oraz udzielanie pierwszej pomocy. Dla wszystkich uczestników przewidziana była nagroda - słodki poczęstunek przygotowany przez młodych kuchcików.
W doskonałych nastrojach zakończyliśmy indiańską przygodę i uściskiem dłoni przekazaliśmy sobie iskrę przyjaźni. Następne spotkanie w drużynie po wakacjach we wrześniu.
Czuwaj i do zobaczenia!











hm. B. Żaboklicka
« wróć | komentarze [0]
Dodaj komentarz
Komentarze do tego wpisu
Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu