29
2022
2019-05-02

Wygrana z Miedzanką


W 22. kolejce rozgrywek Siedleckiej Klasy Okręgowej piłkarze Podlasia Sokołów Podlaski pokonali na wyjeździe 27 kwietnia Miedzankę Miedzna wynikiem 5:2.

Mecz rozpoczął się od widocznej przewagi Podlasia, które przez większą jego część było w posiadaniu piłki. Zespół z Miedznej cofnął się na własną połowę, szukając szczęścia w kontratakach. Już w 6 minucie po prostopadłym podaniu do Głowacza, który przerzucił piłkę nad bramkarzem i po strzale z około 15 metrów, Sokołowianie objęli prowadzenie. Idąc za ciosem, w 8 minucie po akcji prawym skrzydłem, Kobus zagrał wzdłuż bramki do Gosia, który z 3 metrów umieścił piłkę w pustej bramce gospodarzy.

Za faul w polu karnym bramkarza Miedzanki Adriana Supleńskiego na swoim bracie Łukaszu (20 minuta) - grającego w przeciwnej drużynie, sędzia podyktował rzut karny dla Podlasia. Do piłki ustawionej na 11 metrze przed bramką Miedzanki podszedł najskuteczniejszy strzelec w zespole Podlasia - Przemek Głowacz. Oddał sygnalizowany strzał w prawy dolny róg, lecz bramkarz gospodarzy bez problemu przechwycił uderzenie.

W 27 minucie lewym skrzydłem boiska Podlasie wykonało kolejną składana akcję. Fabisiak podał do Łukasza Supleńskiego, a ten z ok. 10 metra strzelił 3 bramkę w meczu.

Po stracie kolejnej bramki obudził się zespół z Miedznej, grając coraz odważniej. Efektem tego były 2 groźne akcje przeprowadzone przez Florczuka z Kryńskim (35 minuta), z której mogła paść bramka kontaktowa, jednak Krysiński nie trafił do pustej bramki gości. Kolejna akcja (44 minuta) zespołu Miedzanki okazała się szczęśliwszą. Cezary Rytel skierował piłkę w pole karne Podlasia, do której wyskoczył bramkarz gości Szymański i sfaulował zawodnika Miedzanki Mateusza Ładosza. Sędzia podyktował rzut karny, którego skutecznym egzekutorem był Piotr Krysiński. Do końca pierwszej połowy meczu Podlasie prowadziło nad zespołem Miedzanki 3:1.

Obraz gry w drugiej połowie meczu się nie zmienił. Zespół Miedzanki nadal starał się grać z kontry, natomiast Podlasie wypracowywało dogodne okazje do podwyższenia wyniku, lecz Głowacz dwukrotnie ich nie wykorzystał.

W 56 minucie faul na Omelańczuku w polu karnym i strzałem z 11 metrów Fabisiak pokonał bramkarza gospodarzy Supleńskiego, podwyższając wynik na 4:1. Dwie minuty później po akcji Rytla, Florczuka i Krysińskiego, Miedzanka zdobyła bramkę, ale sędzia jej nie uznał odgwizdując faul Krysińskiego na bramkarzu. 60 minuta to kolejny rzut karny w spotkaniu: obrońca Podlasia sfaulował Omelańczuka w polu karnym. Rzut karny i bramkę zdobył Krysiński podwyższając wynik na 4:2. Podlasie ostatecznie ustaliło rezultat spotkania w 68 minucie, kiedy to Kobus na prawym skrzydle ograł 3 zawodników Miedzanki. Podał piłkę Głowaczowi na 5 metr, a ten strzelił do pustej bramki.

Obydwa zespoły już do końca spotkania nie stworzyły sobie dogodnych sytuacji w zdobywaniu kolejnych bramek. Mecz był rozgrywany pod dyktando lidera kolejki, czego należało się spodziewać. Zawodnicy Miedzanki zagrali na miarę swoich aktualnych możliwości piłkarskich.


Miedzanka Miedzna - Podlasie Sokołów Podlaski 2:5 (1:3)

Bramki:
Krysiński Piotr 44’, 60’ (rzuty karne) - Głowacz Przemysław 6’,68’, Goś Piotr 8’, Supleński Łukasz 27’, Fabisiak Hubert 56’ (karny).

Skład Podlasia:
Szymański - Horowicz, Przybyszewski, M. Piotrowski - Kobus
(88’ Laskowski), Komycz (74’ P. Piotrowski), Fabisiak (85’ Pawelec), Ł. Buczyński- Supleński (46’ Wierzbicki), Głowacz (85’ Osiał), Goś (79’ Ł. Parzonka).

Żółta kartka: Krysiński (Miedzanka)


Juliusz Nowicki
 

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe