Widzą ciemność, ciemność…

Gmina Ceranów znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. Nie ma pieniędzy nie tylko na inwestycje, ale nawet na sprawy bieżące. 31 marca wyłączone zostanie oświetlenie uliczne.
O sytuacji finansowej gminy rozmawiano podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Gminy Ceranów. Nie dość, że duża grupa mieszkańców odczuwa skutki lokalnych podtopień, to dochodzą do tego kolejne problemy…
Mogą, ale nie spłacą
Regionalna Izba Obrachunkowa negatywnie zaopiniowała wieloletnią prognozę finansową gminy Ceranów, uchwaloną w grudniu. RIO wskazała, że samorząd nie będzie w stanie poradzić sobie ze spłatą zobowiązań.
- Obecnie zadłużenie gminy to około 2 mln złotych, przy budżecie na ten rok wynoszącym 5,5 mln zł, przy czym 2,6 mln z tej kwoty pochłania oświata. Do tego w najbliższych latach nie są zaplanowane praktycznie żadne większe inwestycje. A wiemy, jak duże są potrzeby. Chociażby droga do Natolina, którą dziś nie da się jeździć – mówił na sesji wójt Krzysztof Młyński. – Musimy zacząć oszczędności i próbować zrobić coś, by poprawić sytuację. W przeciwnym razie gmina stanie się niewypłacalna a zarządzanie nią przejmie komisarz.
Proste jednak to nie jest. Jak zauważyła skarbnik gminy Jadwiga Żochowska: – Gmina może zaciągnąć kredyt, ale nie stać jej na jego spłatę.
A przecież nawet przy unijnych inwestycjach wkład własny jest wymagany. Jeśli go nie ma – nie ma szans zdobyć pieniędzy.
Ostre cięcia
Na sesji radni podjęli uchwały, które mają poprawić sytuację finansowa ceranowskiego samorządu. Kilka z nich dotyczyło oświaty.
- Proponujemy przekształcenie Szkoły Podstawowej w Rytelach Olechnych w filię Zespołu Oświatowo – Wychowawczego w Ceranowie. Dziś jest tam 38 uczniów – przytaczała uzasadnienie uchwały sekretarz gminy Katarzyna Kołodziej. – Łączny koszt utrzymania placówki to ponad 700 tys. zł. Subwencja oświatowa dla tej placówki to 282 tys. zł. Ta operacja da około 100 tys. zł oszczędności.
Uchwała została przyjęta. Radni zdecydowali również o likwidacji przedszkola w Rytelach Olechnych. Dziś uczęszcza tam 12 dzieci. Od września – pójdą do Ceranowa. Gmina na utrzymanie placówki wydaje prawie 65 tys. zł.
Po 31 marca w gminie wyłączone zostanie oświetlenie uliczne. Pozostanie jedynie lampa przy niebezpiecznym skrzyżowaniu w Ceranowie. To ma dać kolejne oszczędności. Radni zdecydowali też o sprzedaży działek gminnych położonych w różnych miejscowościach. Tu jednak podniosły się lekkie głosy sprzeciwu, dotyczące Lubieszy.
- Uchwałę podjąć możemy, ale nie sprzedawajmy tych działek za bezcen – apelował jeden z radnych.
- Tak nie będzie, bo przed sprzedażą sporządzane będą ich wyceny – wyjaśniał wójt.
Czy jednak wszystkie te zabiegi zdołają uchronić gminę Ceranów przed wkroczeniem rządowego komisarza? Zobaczymy
TEKST/FOT. BOŻENA GONTARZ
« wróć | komentarze [3]
Dodaj komentarz
Komentarze do tego wpisu
A przecież poprzedni wójt!!! rozprzedał wszystko co było możliwe w gminie: i gdzie te pieniądze? |
Ceranów:) 2011-02-24 21:11:55 |
i nasuwa się pytanie: co robił poprzedni wójt?! czy pełniąc drugą kadencję stanowisko wójta dalej nie znał się na rachunkach?! nieźle przysłużył się i ludziom i swojemu następcy! |
sympatyk Ceranowa 2011-02-24 19:30:10 |
Jakie oszczędności da wyłączenie świateł ulicznych? To jakieś grosze. |
hehe 2011-02-23 17:11:03 |