Sokołowski szpital od lat notuje ujemne wyniki, a 2018 rok zamknął stratą w wysokości 1.674.919 zł (netto). Z tego powodu konieczne było wprowadzenie planu naprawczego dla placówki. Zawarte w dokumencie zapisy zostały przyjęte na ostatniej sesji rady powiatu sokołowskiego. Przedłożone rozwiązania mają pomóc wyprowadzić jednostkę z finansowego dołka. Sytuacja sokołowskiego szpitala, podobnie jak i innych placówek powiatowych jest bardzo trudna. Oprócz trudności finansowych, związanych z zadłużeniem szpitala, boryka się z problemem braku wykwalifikowanej kadry – zarówno lekarzy jak i pielęgniarek.
Dyrektor SPZOZ Maria Sikorska na ostatniej sesji przekazała informację, że od grudnia 2019 roku udało się pozyskać na oddział neurologiczny dwóch nowych lekarzy, z którymi umowa podpisana została na 2 lata.
- Mieszkańcy pytają, czy będzie w Sokołowie oddział neurologiczny. Potwierdzam, że będzie. Jeden z lekarzy przyjedzie z Lublina, drugi z Łukowa. (…) Naszym planem naprawy lokalnej służby zdrowia jest wyjście do młodych lekarzy. Chcemy ich systemowo zachęcić, żeby mogli kształcić się w naszej dużej placówce, gdzie mamy dużą rozpiętość oddziałów. Nie chciałabym stracić ani jednego oddziału, ani jednego lekarza, który kiedykolwiek u nas pracował. A ci, którzy odeszli z naszej placówki, żeby mogli do nas wrócić – mówiła dyrektor Maria Sikorska.
Program naprawczy opracowała dyrektor SPZOZ Maria Sikorska, która tę funkcję objęła w lutym ubiegłego roku. Ma on w znaczący sposób wpłynąć na ograniczenie kosztów ponoszonych przez szpital. W 22-stronicowym dokumencie znajduje się szereg analiz dotyczących obecnej, jak i przyszłej sytuacji SPZOZ. Realizacja programu zakłada stopniowe zmniejszanie zadłużenia z lat ubiegłych, jak i bieżącego roku. Czytamy w nim, że w 2020 r. placówka będzie miała nadal ujemny wynik finansowy z tendencją malejącą w stosunku do poprzedniego roku. Przewidywana strata na 2020 rok to kwota 1,2 mln zł, która jest niższa o 644 tys. zł od straty na koniec 2019 roku.
W ciągu ostatnich 8 lat SPZOZ stracił ponad połowę swoich pacjentów, w stosunku do roku 2012, w którym miał pod swoją opieką prawie 30 tys. pacjentów, natomiast na koniec 2018 roku już tylko 13 tys. Powyższy spadek zanotowany został systematycznym przejmowaniem zamiejscowych ośrodków zdrowia przez konkurencyjne NZOZ, tj. NZOZ „Starówka” oraz NZOZ „Centrum”. Utracono także ośrodki zdrowia w Sabniach, Sterdyni, Jabłonnie Lackiej oraz Bielanach.
Jak czytamy w planie, obecnie prowadzone są działania wielotorowe, mające na celu poprawę sytuacji ekonomicznej jednostki. Przede wszystkim mają one zapewnić ciągłość funkcjonowania, a w drugiej kolejności poprawę wskaźników finansowych oraz wyników zakładu. Problemem są również lawinowo rosnące koszty i braki kadrowe. Dyrekcja szpitala stoi na stanowisku, że kontrakty z NFZ są zbyt niskie, a szpitale nie mają możliwości negocjowania stawek do wysokości ponoszonych kosztów. Dodatkowych trudności przysparza tendencja wzrostowa kosztów wynikających ze wzrostu płacy minimalnej, inflacji oraz innych regulacji rządowych np. ceny energii elektrycznej.
Pomysł naprawczy szpitala zawiera się w trzech grupach: działań inwestycyjnych, organizacyjnych i rozwojowych. Wśród nich znalazło się uruchomienie SOR (rozliczany na korzystniejszych zasadach niż obecna izba przyjęć), pozyskanie lekarzy do POZ, Poradni Dzieci Chorych oraz lekarzy specjalistów neurologów, internistów i chirurgów. Szpital podjąłby też rozmowy z wójtami gmin w celu odzyskania oddanych w latach wcześniejszych zamiejscowych ośrodków zdrowia. Chodzi o placówki w Sabniach, Sterdyni, Jabłonnie Lackiej oraz Bielanach.
Sokołowski SPZOZ szuka oszczędności, jednocześnie chcąc rozbudować i modernizować POZ, aby wykorzystać potencjał szpitala i pozyskać nowych pacjentów. Podnoszenie jakości i zakresu świadczonych usług, pozwoli na uzyskanie wyższych kontraktów z NFZ. Wśród wielu pomysłów na podniesienie szpitala z kolan jest zwiększenia bazy łóżkowej na ZOL (większe przychody z NFZ); rozbudowa parkingu od ulicy Księdza Bosko, a tym samym pozyskanie dodatkowych środków finansowych za jego korzystanie; wzrost wartości umów z NFZ w związku z zakontraktowaniem Poradni Chorób Wewnętrznych, Poradni Pediatrycznej oraz poszerzenie świadczeń z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, oraz starania w celu pozyskania kontraktu na nowe miejsca świadczeń usług w zakresie Poradni Stomatologicznej dla dzieci.
Nad propozycjami działań, które przedstawiła dyrekcja szpitala, debatowali radni. W dyskusji głos zabrała Longina Oleszczuk, która wskazywała na nieprawidłowe funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia.
– Bardzo współczuję, że pani dyrektor musiała pochylić się nad tym planem naprawczym. Sytuacja w służbie zdrowia jest nie do naprawienia w planie naprawczym i wszyscy o tym doskonale wiemy. Plan naprawczy tak naprawdę powinien prowadzić do tego, żeby z deficytu przejść przynajmniej na zero. Wiemy, że w naszym szpitalu to jest niewykonalne przy obecnych zasadach finansowania. Jeżeli wszystkie szpitale w kraju nie dostaną wsparcia rządowego, tak jak do tej pory od żadnego rządu nie dostały takiego wsparcia, to niestety będzie to strata czasu kilku czy kilkunastu osób – stwierdziła radna.
Radna Urszula Krzymowska podkreślała zaangażowanie nowej dyrektor dla szpitala.
– Pani dyrektor, chcę podziękować w imieniu swoim i lekarzy. Jest pani osobą, która znalazła się w dobrym miejscu. Drugą sprawą jest to, że lekarze, którzy do tej pory pracowali i pracują, stwierdzili, że gdyby było takie zaangażowanie wcześniejszych dyrektorów, to nie doszłoby do tego problemu – powiedziała.
Głos zabrał także radny Łukasz Śmiejkowski.
– Z perspektywy lekarza zalecałbym zwrócić uwagę na poprawę atrakcyjności pracy w SPZOZ. Przepracowałem tam parę długich lat i powiem szczerze, że znam wielu młodych lekarzy z tego terenu, którzy nie biorą pod uwagę pracy w SPZOZ. Związane jest to przede wszystkim z możliwością kształcenia się i dalszego rozwoju. Chciałbym, żebyśmy zwrócili na to uwagę, aby ta praca jednak oprócz stypendiów i możliwości finansowych, dawała także możliwości rozwoju – podsumował.
Ostatecznie Rada Powiatu Sokołowskiego przyjęła plan naprawczy szpitala. Za głosowało 12 radnych, 1 wstrzymał się od głosu.