Powiatowa liga siódemek - 3 kolejka
Zawodnicy z Mokobod po rozegraniu jednego meczu wycofali się z rozgrywek, zgodnie z regulaminem PLPS ich wynik został anulowany. Od drugiej kolejki rywalizuje już tylko 7 drużyn, a co tydzień rozgrywane są tylko trzy spotkania.
W trzeciej kolejce pauzowała drużyna Sabni. Pozostałe drużyny rozgrywały swoje mecze w Repkach (dwa spotkania) oraz w Kamiance.
Jako pierwsi o 12:00 na murawie orlika w Repkach zameldowały się ekipa gospodarzy – Czekanów, która podejmowała lidera, zespół Niecieczy. I jedni i drudzy mieli prawo czuć niedosyt po swoich meczach w drugiej kolejce, obie ekipy przystępowały do walki o zwycięstwo. Jako pierwsi gola strzelili goście, od tego momentu strzelali już tylko gospodarze. Do przerwy utrzymywał się wynik remisowy, po przerwie Czekanów trzy razy skarcił aktualnego mistrza ligi, który w dniu dzisiejszym nie był w stanie odpowiedzieć.
Zaraz po tym meczu, na tym samym boisku do zmagań przystąpiły drużyny Sokołów I (jako gospodarz) oraz Skrzeszew. Przed wycofaniem się zespołu Promila, to Sokołów I był liderem i na pewno szybko na pierwszą pozycję chciałby wrócić. Jeden z warunków: zwycięstwo ze Skrzeszewem. Gospodarze dobrze weszli w mecz, do przerwy utrzymywali jednobramkową przewagę. Po zmianie stron, to goście postawili swoje warunki gry, najpierw doprowadzili do wyrównania, by wyjść na prowadzenie. Gospodarze dopiero w ostatnich 10 minutach zaczęli koncert, ciężko stwierdzić czy dopiero się dogrzali, czy to przeciwnik się zmęczył, fakt jest taki, że Sokołów I trzy razy umieścił piłkę w bramce rywali i dopisał do swojego konta 3 pkt.
Jako ostatni do rywalizacji przystąpili - grająca swoje mecze na naturalnej nawierzchni - Kamianka, pragnąca zrehabilitować się za zeszłotygodniową porażkę z Sabniami oraz MTS Sokołów Podlaski. Kamianka początek meczu miała udany, jako pierwsi strzelili gola w tym spotkaniu. Goście odpowiedzieli dwoma trafieniami, na które gospodarze też odpowiedzieli. Zapowiadał się wyrównany zacięty mecz…. ale tylko do gola wyrównującego. Później bramki strzelali już tylko przyjezdni. O ile różnice trzech bramek do przerwy dało by radę jeszcze odrobić, to kolejne bramki podcinały skrzydła gospodarzom, robiącym coraz większe błędy w obronie i z trudem przedostającymi się pod pole karne przeciwnika.
Czekanów – Nieciecz (1:1) 4:1
J.Toczyski x2, D.Toczyski, bramka samobójcza # M.Skupiewski
Sokołów I – Skrzeszew (2:1) 5:3
P.Radawiec x3, G.Chomać, M.Brzezik # P.Antoniak x2, P.Kowalczyk
Kamianka – MTS Sokołów Podlaski (2:5) 2:12
K.Chudzik, M.Skulimowski # M.Leśko x5, P.Wrzosek x3, R.Księżak x2, K.Wierzbicki, bramka samobójcza
Info. Marek Leśko/Juliusz Nowicki
Fot. MTS Sokołów Podlaski
« wróć | komentarze [0]
Dodaj komentarz
Komentarze do tego wpisu
Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu