2015-05-20
Poskarżyła się na sołtysa
O tym, że sołtys nie ma lekkiego życia, przekonał się ostatnio pan Mariusz Walendziak, sołtys Ceranowa.
Do wójta Krzysztofa Młyńskiego wpłynęła oficjalna skarga na pana Mariusza. Autorem skargi jest mieszkanka Ceranowa (jej nazwisko w posiadaniu redakcji). Nazwijmy ją panią X.
Pani X poskarżyła się, że od 2005 roku jeszcze nigdy nie otrzymała z rąk sołtysa pisma o zobowiązaniu pieniężnym za posiadaną posesję.
"15 marca br. minął termin spłaty pierwszej raty naliczonego podatku. Przez brak wystawionej decyzji zalegam z płatnością" - napisała kobieta.
Wójt przekazał skargę Radzie Gminy. Pismem zajęła się komisja rewizyjna. Jej członkowie stwierdzili, że skarga jest bezzasadna. Postanowili zatem nie ponosić żadnych konsekwencji wobec sołtysa, a jedynie ustnie go pouczyć [...]
Cały tekst w aktualnym papierowym numerze.
KW
« wróć | komentarze [1]