Po pomoc do miasta

Kobieta, korzystając z okazji, prosiła na sesji o pomoc w imieniu wszystkich mieszkańców.
KAMIL WASZCZUK
« wróć | komentarze [5]
Dodaj komentarz
Komentarze do tego wpisu
popo. To nie wszystko. Takiego brudu, wprost syfu, tak zrujnowanych ulic i chodników nie pamiętam. Nawet już przejść dla pieszych nie widać. Na farbę was rządziciele nie stać?. Co ci radni robią?. Dlaczego nie gonią burmistrza i jego pachołków do roboty?. |
Ewa 2015-05-10 12:57:42 |
Panie Boże Wszechmogący, widzisz i nie grzmisz. Co za frajerstwo rządzi tym miasteczkiem. Nawet na 1 Maja wywiesili po 1 fladze na co trzeci słupie. Na 3 Maja dołożyli po jednej. Machały się dwie, ale na co czwartym słupie. Niedojdy nawet takich rzeczy nie są w stanie zorganizować jak należy. |
popo 2015-05-09 14:19:46 |
Nie rozumiem, skoro wykupili na własność to było ich na to stać ,a teraz jak trzeba remontować to ich nie stać?. Mi nikt mieszkania nie remontuje tylko muszę ja sama , mamy w bloku fundusz remontowy i co miesiąc po parę groszy płacimy w czynszu np. na remont klatki, dachu. Więc proszę nie pasożytować tylko zacząć zbierać pieniądze! |
Anna 2015-05-04 10:02:08 |
Jak chcieli własności to ją mają w całym tego słowa znaczeniu. Na tym polega prawo własności że się decyduje, nie tylko o przeniesieniu własności na inną osobę ale też o wydatkach związanych z otrzymaniem tej własności . |
ela 2015-05-03 17:37:41 |
Ja też mam niską emeryturę, ciagle remontuję swój om, mieszkam na wsi i kogo mam prosić o pomoc/ Na odatek sama ten dom wybudowałam kiedyś z mężem. Cieszcie sie mieszkańcy zORów, ze za pare groszy kupiliście mieszkania. Tez bym tak chciała. do mojego domu nikt mi nie dołożył. Niektórzy omieszkali kilka lat, kupili za grosze, potem sprzedali po kilku latach i mieli z czego wykończyc swoj dom. |
bk 2015-05-02 07:33:15 |