Pijany spacerował z dzieckiem w nocy

Kompletnie pijany tata spacerował w mroźną noc ze swoją pięcioletnią córeczką. Policję o nieodpowiedzialnym rodzicu powiadomili przypadkowi przechodnie.
W niedzielę 20 lutego około godz. 22. oficer dyżurny sokołowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że na ul. Skłodowskiej idzie chodnikiem mężczyzna pod wyraźnym działaniem alkoholu i prowadzi za rękę dziecko.
Bardzo niska temperatura, panująca na zewnątrz, mogła być niebezpieczna zarówno dla dziecka, jak i dla samej osoby dorosłej, w przypadku gdyby zrobiła sobie odpoczynek po wcześniej wypitym alkoholu. Policjanci dokładnie sprawdzili ulice, na której był widziany mężczyzna. Jednak już go nie było. Postanowili sprawdzić inne, którymi mógł się przemieszczać. Na ul. Sadowej, zauważyli mężczyznę idącego z dzieckiem za rękę. Szedł całą szerokością chodnika. Z daleka było widać, że ma poważne trudności z ustaniem na nogach. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. W organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu.
Okazało sie, że mężczyzna samotnie sprawuje opiekę rodzicielską nad 5-letnią córką. Na czas trzeźwienia, dziecko zostało przekazane pod opiekę znajomej. Teraz policjanci przyjrzą się dokładniej nieodpowiedzialnemu tatusiowi, czy dalej powinien sprawować opiekę nad dzieckiem.
SŁAWOMIR TOMASZEWSKI
OFICER PRASOWY KPP SOKOŁÓW PODL.
« wróć | komentarze [1]
Dodaj komentarz
Komentarze do tego wpisu
chyba zgupial |
ola 2011-02-25 09:23:40 |