20 lat z Topazem - wielki festyn rodzinny

20 lat minęło... jak jeden dzień
Zacznijmy od początku. W 1993 roku Zbigniew Paczóski otworzył pierwszy sklep Topaz. Punkt istniej do dzisiaj; znajduje się W Sokołowie Podlaskim przy ulicy Kolejowej, a w jego sąsiedztwie umiejscowiono siedzibę firmy. W przeciągu 20 lat firma ogromnie się rozrosła i zyskała wielki sukces na regionalnym rynku. Sklepy Topaz istnieją między innymi w Sokołowie Podlaskim, Siedlcach, Mińsku Mazowieckim, Radzyniu Podlaskim, Garwolinie, Grójcu i wielu innych miastach na terenie województwa mazowieckiego, podlaskiego i lubelskiego. Co ważne, Topaz to nie tylko supermarkety, ale i również stacje paliw, ciastkarnia, punkt rozbioru drobiu.
W 2009 roku sieć zapoczątkowała nowy format sprzedaży - sklepy franczyzowe Topaz Express. Firma jest jednym z czołowych pracodawców w regionie - zatrudnia ponad 2000 osób. Wśród nich są tacy, którzy doskonale pamiętają jego początki. - To niesamowite, że minęło już 20 lat - mówi jeden z pracowników Topazu. - Doskonale pamiętam początki tej firmy, wtedy jeszcze tu nie pracowałem, jednak dobrze to pamiętam. Te 20 lat minęło jak jeden dzień - dodaje mężczyzna.
- Zgadzam się z tymi słowami - dodaje jedna z klientek Topazu. - Nie mogę w to uwierzyć, że Topaz istnieje 20 lat. Jego początki pamiętam bardzo dokładnie, tak jakby to było wczoraj - kontynuuje kobieta.
Topaz jest najlepszy Dziennie w sklepach Topaz przewija się wiele tysięcy osób, a Kartę Stałego Klienta posiada ponad 100 tysięcy klientów. Dlaczego ludzie tak często odwiedzają Topaz? - zapytałem sokołowskich klientów. - U nich towar zawsze jest najlepszej jakości, a ceny są bardzo przystępne. Oni mnie nie zawodzą - mówi jedna z klientek. A inny klient dodaje: - Panie przy kasie są miłe, uprzejme a do tego bardzo piękne.
Nic więcej dziwnego, że Topaz już dwukrotnie został laureatem ogólnopolskiego konkursu „Market Roku”. Po raz pierwszy został nim market znajdujący się w Mińsku Mazowieckim przy ulicy Targowej 1; było to w 2011 roku. Po raz drugi zwyciężył market z Sokołowa, mieszczący się przy ulicy Piłsudskiego 24 i było to w tym roku. Ponadto, jeden z węgrowskich Topazów w zeszłym roku znalazł się w ścisłej piątce finalistów i otrzymał honorowe wyróżnienie.
Firma co roku organizuje plenerowe imprezy, jednak tegoroczna była szczególna, bo jubileuszowa i stanowiła zwieńczenie trwającej przez ostatnie dwa miesiące loterii konsumenckiej organizowanej przez sokołowską sieć sklepów. Z tej okazji na Siedleckich Błoniach wystąpiły aż trzy gwiazdy, w tym jedna zagraniczna. Imprezę prowadził znany prezenter telewizyjny, Krzysztof Ibisz.
Wielkie gwiazdy i wielka nagroda
Festyn rozpoczął się o godzinie 17:00. Polsatowski prezenter zapraszał wszystkich pod scenę, a nawet na scenę! Konkursy, które prowadził p. Ibisz, cieszyły się sporą popularnością.
W niektórych należało wykazać się minimalną wiedzą, w innych talentem artystycznym. Co ważne, w żadnym konkursie nie było przegranych. Wszyscy uczestnicy otrzymali zestawy kosmetyków i inne drobne upominki. Najmłodsi uczestnicy festynu chętnie korzystali również z wesołego miasteczka. Pomiędzy konkursami swoje umiejętności zaprezentowali tancerze Black Code Dance Studio - zespołu działającego przy Sokołowskim Ośrodku Kultury pod czułym okiem Anny Pogonowskiej.
Około godziny 20:15 na scenie odbyło się wręczenie nagrody głównej - samochodu osobowego Dacia Duster. Szczęśliwą posiadaczką auta została Dorota Mazur z Radzynia Podlaskiego. Gratulując zwycięstwa, Zbigniew Paczóski wręczył szczęśliwej zwyciężczyni kluczyki do auta, mając jednocześnie nadzieję, że duży bagażnik okaże się idealny do robienia jeszcze większych zakupów. W trakcie odbioru nagrody laureatce towarzyszył narzeczony o imieniu Grzegorz. Okazało się, że żadne z nich nie ma jeszcze prawa jazdy. Gdy Pani Dorota dowiedziała się o wygranej, była bardzo zachwycona. - Myślałam, że to jakiś żart. Długo nie mogłam ochłonąć - mówi szczęśliwa posiadaczka auta.
Następnie na scenie pojawili się tancerze Samby, a tuż po nich, o godzinie 21:00 rozpoczął się najbardziej oczekiwany moment imprezy, czyli koncerty wielkich gwiazd. Wśród polskich zespołów wystąpił Weekend i Perfect. Gwiazdą zagraniczną miała być Oceana, ale z powodu choroby musiała odwołać koncert. Zamiast niej wystąpiła, inna, równie lubiana przez publiczność piosenkarka - Kate Ryan. Impreza zakończyła się prawie 10-minutowym pokazem sztucznych ogni. Imprezę odwiedziło około 30 tysięcy osób. Warto dodać, że Topaz aktywnie wspiera lokalne inicjatywy kulturalne i sportowe.
KAMIL WASZCZUK
« wróć | komentarze [1]
Dodaj komentarz
Komentarze do tego wpisu
Ta impreza była wyjątkowa. Oby więcej takich. |
topaz 2013-07-12 23:06:23 |